Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci – czyli żywa lekcja historii w cieniu Festiwalu filmowego w Gdyni

Fot. Jarosław Futyma – Jeden z wielu paneli dyskusyjnych.

W dniach 27-30 września w Gdyni odbyła się IX już edycja  Festiwalu Filmowego „Niepokorni Niezłomni Wyklęci” 1939-1989 Przywracamy Pamięć.

Tegoroczne motto Festiwalu NNW zaczerpnięte z manifestu Janusza Krupskiego „Wolna Polska w Wolnym Świecie. Bez niepodległości narodów Związku Radzieckiego nie odzyskamy i nie utrzymamy własnej niezależności”.
W konkursie o nagrodę główną „Złoty opornik” rywalizują filmy dokumentalne o tematyce historycznej obejmujące lata 1939-1989. W tegorocznej edycji rywalizowało 29 filmów.
Pierwsze miejsce oraz nagrodę główną otrzymał film „Braciszek Karel” reż. Krystyna Krauze. Dokument ukazujący dramatyczne losy czeskiego barda Karela Kryla. Jednym z wątków filmu jest opowieść o powstaniu piosenki „Organy w Oliwie”, która została napisana pod wpływem wydarzeń grudniowych na Wybrzeżu.
Wśród laureatów i wyróżnionych znalazły się filmy: „Jak Oskar komunę obalał” w reż. Piotra Kucińskiego i Mirosława Basaja, obraz zupełnie niesamowity i  fantastyczny a prawdziwy. Jest to historia jednej z mało znanych akcji Solidarności Walczącej – działacze za pomocą satelity telekomunikacyjnej Oscar 7, przekazywali światu informacje o komunistycznej dyktaturze w Polsce. Groziła im za to kara śmierci.
Film pt. „Polski nie zniszczy nikt na świecie. Historia chorążego Antoniego Dołęgi” opowiada o odnalezieniu 13 czerwca 2017 r. w dawnym zaścianku szlacheckim Popławy-Rogale szczątek żołnierza AK i WiN ukrywającego się do 1982 r kiedy to zmarł i został pochowany po kryjomu przez pomagającą mu ludność z tej miejscowości.
Wyróżnienia otrzymały  filmy: „Mój przyjaciel Laluś reż. Dariusz Walusiak opowiadający historię ostatniego niezłomnego partyzanta Józefa Franczaka ps. „Laluś” przedstawiona przez jego przyjaciela oraz dzieci wyklętych, które za niezłomną postawę swych rodziców płaciły bardzo wysoką cenę.
Obraz „Podwójnie Wyklęty” w reż. Ewy Szakalickiej opowiada historię Romualda Rajsa ps. „Bury”. Na bohaterów pada cień komunistycznej narracji propagandy PRL. „Bury” został aresztowany przez MBP 17 listopada 1948 r. Rok później w pokazowym procesie skazano go na karę śmierci za zbrodnie nie popełnione.
Nie sposób wymienić wszystkie filmy pokazane w konkursie ale wspomnę choćby tytuły, które zrobiły na mnie duże wrażenie i tak: „Inka, są sprawy ważniejsze niż śmierć” reż. Jacek Frankowski Historia życia i śmierci Danuty Siedzikówny, legendarnej sanitariuszki 5. Wileńskiej Brygady AK. Szczególnie przejmujące są zdjęcia i opis wydarzeń z więzienia w Gdańsku, gdzie niespełna osiemnastoletnia Inka była więziona i uśmiercona strzałem w głowę.
Kolejny obraz to „Miłość w czasach wyklętych – szczęśliwe zakończenie” Emocjonalna historia miłości Józefy i Aleksandra Życińskich. Bohaterką filmu jest Józefa, która przyszła z meldunkiem do oddziału w lesie. Razem aresztowani, byli przez 4 miesiące przesłuchiwani i katowani, mimo ze pani Życińska była w ciąży.
Festiwal NNW to także filmy pozakonkursowe, pokazy specjalne, między innymi „Przełęcz Ocalonych” reż Mel Gibson, czy „Operacja Gryf” reż. Arkadiusz Gołębiewski,  historia zmarłego w tym roku legendarnego generała Janusza Brochwicz-Lweińskiego ps. „Gryf” obrońcy pałacyku Michla w Powstaniu Warszawskim.
Twórcy festiwalu nie zapominają też o ludziach młodych dla których utworzono projekt „Młodzi dla Historii”, częścią jego jest konkurs filmów o tematyce historycznej. W tegorocznej edycji rywalizowało kilkanaście filmów o nagrodę główną „Anioła Wolności”.
„Młodzi dla Historii” to także warsztaty filmowe pod okiem profesjonalnych reżyserów, między innymi tegoroczny wykład dyrektora festiwalu i reżysera filmowego,  Arkadiusza Gołębiewskiego  pod znamiennym tytułem „Nagraj dziadka komórką”. Obok pokazów festiwalowych można było przyjść na lekcję historii do klasy Wojciecha Drewniaka, znanego youtubera („Historia bez cenzury”), który opowiada o historii tak, jakby rozmawiał z ziomkami na dzielni.
Festiwal NNW ,wykonuje fantastyczną pracę, angażując młodych ludzi w poznawanie przeszłości. Uczestnikami tegorocznej edycji, była młodzież  z USA, członkowie programu „National History Day”, którym towarzyszyła Pani Cathy Gorn, dyrektor tej inicjatywy. Odbyło się spotkanie ponad granicami – panel dyskusyjny młodzieży polskiej i amerykańskiej. Czwórka młodych amerykanów, którzy odwiedzili festiwal NNW przygotowała pracę poświęconą „Solidarności”, na konferencji prasowej dziękowali, że mogą być właśnie tu, gdzie urodziła się „Solidarność”.
Już od kilku lat, w ramach projektu dla młodzierzy, przeprowadzany jest konkurs na najlepsza stylizację modową. W pokazie udział wzięło 27 uczestników, którzy pokazywali ,jak kreatywnie i nowocześnie można traktować historyczne konteksty w modzie. Dyrektor festiwalu w ten sposób zachęcał do zaangażowania się w tą inicjatywę: „historii trzeba szukać w swoich rodzinach, albumach z fotografiami. Chcemy uczyć historii w sposób niekonwencjonalny, stąd np. pomysł na konkurs stylizacji modowych. Widzimy, że to jest dobry kierunek, bo ten właśnie konkurs rozwija się błyskawicznie. Jedną z jurorek konkursu jest pani Maria Mirecka-Loryś, która, jak sami widzimy, ubiera się niezwykle elegancko. Będzie mogła najlepiej ocenić i porównać, co się nosiło w czasach jej młodości”.
I rzeczywiście, nie było na sali uczestniczki MDH, która z zazdrością nie patrzyła na obłędny żakiet pani Marii w kolorze mocnej fuksji.
Festiwal NNW to także bezpośrednie spotkania i rozmowy z naszymi bohaterami, którzy w sposób niezwykle interesujący, ciekawy i charyzmatyczny opowiadają o swoich przygodach i swoim życiu. Wszyscy oni są bardzo szczęśliwi gdy mogą się dzielić swoimi przeżyciami z młodymi ludźmi.
Pani kpt. Maria Mirecka-Loryś, ma 101 lat, była Komendantką Główną Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Kobiet. W 1945 aresztowana przez UB, na mocy amnestii zwolniona, ale było wiadomo, że już wkrótce zostanie ponownie aresztowana. Na fałszywych papierach opuściła Polskę i przez Czechy i Niemcy dotarłą do II Korpusu gen, Władysława Andersa pod Ankoną.

Fot. Jarosław Futyma Pani kpt. Maria Mirecka-Loryś 101 lat.

Mjr Marian Pawełaczak „Morwa”, żołnierz Hieronima Dekutowskiego „Zapory”. Był jego najbliższym podkomendnym, zastępcą dowódcy plutonu, członkiem ochrony sztabu „Zapory” w zgrupowaniu WiN, aresztowany w 1951 r.
Pani Lidia Lwow-Eberle sanitariuszka i żołnierz oddziału „Łupaszki”.
Pan Kazimierz Piechowski, organizator jednej z najbardziej spektakularnych ucieczek z Auschwitz, który wraz  z kilkoma innymi więźniami, włamał się do składu mundurów i broni, następnie przebrani za esesmanów, ukradli samochód komendanta obozu, którym „legalnie” wyjechali za bramę.
Pani Barbara Otwinowska, sanitariuszka w Powstaniu Warszawskim.
Pani kpt. Weronika Sebastianowicz „Różyczka”, Żołnierz AK i WiN, po zwolnieniu z zesłania do Workuty, mieszka na stałe na terenie dzisiejszej Białorusi.
Niestety w tym roku, zabrakło Pana Józefa Bandzo ps, „Jastrząb”, bohaterskiego żołnierza 5 Brygady Wileńskiej AK, niezwykle pogodnego człowieka, uwielbiał spotkania z młodzieżą. W październiku 2016 r odszedł na wieczną wartę.
Podczas festiwalu odbywają się liczne koncerty plenerowe z udziałem gwiazd o różnej muzycznej stylistyce i tak oglądać i słuchać mogliśmy: „Darka Malejonka z projektem „Panny Wyklęte”, rapera Tadka Polkowskiego, ostre brzmienie to zespół „Contra Mundum” czy „Luxtorpeda” oraz kultowe „TSA” z Markiem Piekarczykiem, folkowe granie, to niezapomniana Caty Carr, brytyjka zafascynowana polską historią odkryła swoje polskie pochodzenie. W tym roku wystąpiła także Natalia Sikora.”
Festiwal NNW kończy uroczystą galą połączoną z przyznaniem licznych nagród oraz koncertem finałowym.

Fot. Jarosław Futyma Autor ( po lewej stronie ) z Litzą z zespołu Luxtorpeda.

Festiwal to nie tylko pokazy filmowe i autorskie spotkania z reżyserami ale to także kiermasz książek, gier planszowych, pokazy grup rekonstrukcyjnych czy malowanie murali o tematyce patriotycznej.
Kończąc już, pragnę zachęcić wszystkich, którzy interesują się historią najnowszą do wzięcia udziału w przyszłorocznej X edycji Festiwalu NNW w Gdyni. Wstęp na wszystkie wydarzenia, o których tu pisałem jest WOLNY a zaproszeni są wszyscy, bo jak pisał Józef Mackiewicz : „Tylko prawda jest ciekawa”

Więcej informacji o festiwalu na stonie http://festiwalnnw.pl